Wszytko już gotowe oczywiście nie obyło się bez śmiechu i wygłupów, ale jakoś daliśmy radę. Z Olą wybraliśmy cztery horrory (a tak dokładniej to ja wybrałem) i jedną komedię. Kolejność oglądania była taka: horror, komedia i pozostałe trzy horrory. Dziewczynom nie za bardzo spodobał się pomysł z horrorami, ale udało się nam je przekonać. Powiedzieliśmy im że mogą się do nas przytulać jak będą się bały...Poskutkowało...
Karolina i Niall siedzieli na jednym fotelu, Lou, Nata, ja i Ola, a Liam i Zayn, Któży zaprosili jeszcze swoje dziewczyny, czyli Daniell i Perrie na drugiej kanapie. Zaczęliśmy od horroru.
OCZAMI NIALL`A
Podczas pierwszego filmu Karolina wiele razy się do mnie przytulała...nie ukrywam że bardzo mi się to podobało...Komedia, jak to komedia. Wszyscy się śmialiśmy i coś tak czuję że Harry wybierał, bo Ola nie wybrała by filmu pod tytułem "Straszny Film".
Gdy przyszła pora na kolejny horror spojrzałem na godzinę...była 20:30...idealna pora aby wcielić mój plan w życie ...
-Mała...-szepnąłem.
-Mm ?
-Chodź muszę ci coś powiedzieć.
-Dobrze -odpowiedziała szeptem.
-Tylko cicho...
-Oki.
Wstaliśmy, a każdy był tak przejęty filmem, że nie zwrócili na nas wcale uwagi.
Wyszliśmy przed dom. Robiło się powoli ciemno, a słońce powoli zbliżało się ku zachodowi...Muszę się pośpieszyć...
-Chodź musimy pójść w jedno miejsce - powiedziałem, wyciągając rękę w stronę dziewczyny.
Karolina złapała ją i splotła nasze palce.
-Gdzie idziemy ? - zapytała.
-Nie mogę ci powiedzieć. To niespodzianka.
Gdy dochodziliśmy na miejsce zasłoniłem jej oczy niebieską szmatką...
OCZAMI KAROLINY
Gdy Niall zasłonił mi oczy moja ciekawość wzrosła. Po jakiś pięciu minutach drogi zatrzymaliśmy się. Irlandczyk bardzo powili ściągną mi szmatkę z oczu...gdy je otworzyła zobaczyłam, że stoimy na pomoście, a wokół nas jest jeziorko...
Przed nami widać było piękny zachód słońca...Niall przytulił mnie od tyłu...
-I jak ? -szepnął mi na ucho.
-Tu jest śliczne. Dziękuję -powiedziałam odwracając się do niego.
Spojrzałam w jego piękne niebieskie oczy które w tym świetle wyglądały jeszcze lepiej niż zwykle.
-Za co mi dziękujesz ?- spytał cicho.
Nie wiem czemu, ale cały czas szeptaliśmy...
-Za to, że mnie tu przyprowadziłeś.
Blondyn uśmiechnął się lekko.
-To ja ci powinienem dziękować...
-A ty mi za co ?-spytałam.
-Za to że moje życie stało się jeszcze piękniejsze niż było...-powiedział i powoli zaczął zbliżać swoją twarz do mojej...
Nie byłam w stanie wydusić z siebie słowa więc pozwoliłam chłopakowi złączyć nasze usta w nie śmiałym pocałunku...który z każdą chwilą zmieniała się w bardziej namiętny...pełen prawdziwej miłości...
Całowaliśmy się tak długo, że obojgu z nas zabrakło już powietrza...{Patrzyliśmy sobie prosto w oczy. W jego widziałam miłość. Mam nadzieję że on w moich to samo...
-Kocham Cię- powiedział i złożył krótki pocałunek na moich ustach.
Następnie złapał mnie, podniósł do góry i zaczął kręcić wokół własnej osi.Gdy postawił mnie z powrotem mocno go przytuliłam.
-Kocham Cię- powiedziałam i stanęłam na palcach i stanęłam na palcach i również lekko cmoknęłam go w usta.
-To będzie nasze miejsce...- powiedział.
-Dobrze- uśmiechnęłam się.
OCZAMI NIALL`A
Tak ! Zrobiłem to ! Pocałowałem ją ! [...]
Zaczęło się robić ciemno i chłodno...więc dałem Karolinie swoją bluzę
-Chodź wracajmy już do domu - powiedziałem wstając i podałem jej rękę... Znowu splotła nasze palce i wróciliśmy do przyjaciół...
Gdy wróciliśmy do domu znowu nikt nas nie zauważył. Wszyscy byli pochłonięci horrorem. Dziewczyny z wielkimi oczami wpatrywały się w ekran telewizora i przy każdej...nawet lekko strasznej scenie przytulały się do chłopaków, nawet Ola czasami przytulała się do Harry`ego. Wyglądało to śmiesznie a zarazem słodko...
OCZAMI HARRY`EGO
Dwie godziny później
Było już po dwunastej w nocy i wszyscy już spali...tak na kanapie w salonie...
Ja cały czas nie mogłem zasnąć nie wiem dlaczego...Cały czas myślałem o niej...
A teraz gdy spała i padało na nią światło księżyca wyglądała...jak...nie umiem znaleźć odpowiedniego słowa by opisać ja ślicznie wygląda...
W pewnym momencie zorientowałem się, że ktoś jest w kuchni więc poszedłem sprawdzić kto to...
Gdy wszedłem do kuchni zobaczyłem Niall`a wcinającego ciastka...
-Niall !? Co ty tu robisz w środku nocy ?!- krzyczałem szeptem, żeby nikogo nie obudzić.
Gdy chłopak usłyszał mój głos podskoczył w miejscu ze strachu.
-Harry przestraszyłeś mnie -pożalił się z pełną buzią.
-Przepraszam. Pytam się co ty tu robisz ?
-No, a co nie widać ?- zapytał z ironią.
-Widać, ale...
-Ale co ?!- krzyknął.
-Ale kto je ciastka o pierwszej nad ranem ?! I może trochę ciszej bo zarz wszystkich obudzisz - skarciłem go.
-Ja jem ciastka- powiedział ciszej.
-No dobra koniec tematu- powiedziałem nie chcąc zaczynać kłótni.
-Ej...?- zapytał po chwili milczenia.
-Co tam...
-Co takiego zrobiłeś, że młoda przytulała się na filmie do ciebie ?- zapytał i uśmiechnął się złośliwie.
-W sumie to nic, to po prostu przez film...
-Niech zgadnę. Ty wybierałeś horror ?
-Noo -przyznałem się- ale trochę Zayn mi pomógł.
-To dobrze na tym wyszłeś-powiedział.
-I to bardzo....
-Hahaha...farciasz -zaczął się śmiać.
-Dzięki....Ej mogę cię o coś spytać ?
______________________________________________________________________
Hej Wszystkim !
I oto kolejny rozdział... I jak wam się podoba ?
Przepraszam za wszystkie powtórzenia i błędy... i przepraszam że rozdział jest krótki, ale po prostu nie mam wcale weny...nic pustka.
Dlatego bardzo was proszę trzymajmy się zasady:
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
Pozdrawiam wszystkich serdecznie *.*
Proszę komentujcie :)

Cudowny! Pięknie Ci wyszedł. Wiele więcej weny. A tak w tajemnicy powiem Ci ze czytając wpierdalałam ogórki. Nwm co to do rozdziału ale to piszę.
OdpowiedzUsuńKIDemiLovato
ooo ale uroczy Niall na poczatku *.* Rozdział przecudny, strasznie mi się podoba, fajnie piszesz :) Weny życzę, duuuuuużo weny x
OdpowiedzUsuń